Wianowłostka królewska – „płomień Afryki” (Delonix regia). Wysiew nasion krok po kroku
Wianowłostka królewska, nazywana także „płomieniem Afryki” (Delonix regia), należy do najpiękniej kwitnących drzew świata. To egzotyczne drzewo pochodzące z Madagaskaru zachwyca dużymi, pomarańczowo-czerwonymi kwiatami oraz rozłożystą, parasolowatą koroną. Niestety w naszym klimacie nie ma możliwości uprawy wianowłostki w gruncie – można ją traktować jedynie jako roślinę pojemnikową lub tarasową. Trzeba też uczciwie powiedzieć, że w warunkach domowych czy balkonowych na kwitnienie raczej nie ma co liczyć.
Ze względu na egzotyczne pochodzenie i dość wymagające warunki uprawy niewiele osób decyduje się na wysiew i dalszą uprawę wianowłostki. Mimo to postanowiłem spróbować swoich sił – tym bardziej, że nasiona zakupiłem kilka lat temu. Do wysiewu przystąpiłem dopiero niedawno, a część nasion wysiałem około miesiąc temu.

Jak wygląda wianowłostka królewska w naturze?
W naturalnych warunkach Delonix regia tworzy rozłożyste, kopulaste korony. Liście są podwójnie pierzastodzielne i bardzo dekoracyjne, a kwiaty duże, intensywnie pomarańczowo-czerwone. Po przekwitnięciu pojawiają się długie, charakterystyczne strąki z nasionami. Osoby podróżujące do cieplejszych regionów świata z pewnością miały okazję podziwiać kwitnące wianowłostki na żywo – mnie niestety jeszcze się to nie udało, ale wszystko przede mną.
Skaryfikacja nasion wianowłostki – klucz do kiełkowania
Nasiona wianowłostki mają bardzo twardą okrywę, dlatego przed wysiewem konieczna jest skaryfikacja, czyli mechaniczne uszkodzenie okrywy nasiennej w celu ułatwienia kiełkowania. W moim przypadku delikatnie przetarłem nasiona papierem ściernym. Zabieg wymaga trochę cierpliwości, ale zdecydowanie warto go wykonać, ponieważ znacznie zwiększa szanse na szybkie i równomierne kiełkowanie. Po skaryfikacji nasiona moczyłem przez około 24 godziny w wodzie, a następnie wysiałem je do doniczek wypełnionych lekkim, przepuszczalnym podłożem.


Kiełkowanie i pierwsze tygodnie wzrostu
Pierwsze nasiono skiełkowało po 6 dniach, a kolejne po około 11 dniach. Na tym etapie siewki prezentowały się bardzo dobrze. Rośliny podlewałem dopiero wtedy, gdy wierzchnia warstwa podłoża lekko przeschła – nadmiar wody mógłby sprzyjać gniciu młodych korzeni. Młode wianowłostki rosły w jasnym miejscu i obserwowałem, jak będą się rozwijać w kolejnych tygodniach.





2 komentarze
Czy uprawa się powiodła? 🙂
Niestety nie przetrwały zimy 🙁 Całkiem o tej roślnie zapomniałem. Obecnie mam lepsze warunki do uprawy, tak więc na wiosnę będzie kolejna próba. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam 🙂