Home Byliny Tojeść kropkowana (Lysimachia punctata) słoneczną propozycją do ogrodu

Tojeść kropkowana (Lysimachia punctata) słoneczną propozycją do ogrodu

by Grzegorz Bogucki
Tojeść kropkowana

Tojeść kropkowana jest reprezentantką rodziny pierwiosnkowatych, w stanie dzikim, występująca także w naszym kraju. Powszechnie spotykana w Ameryce Północnej, Azji Mniejszej oraz Europie. Dekoracyjność byliny wynika przede wszystkim z gwiazdkowatych kwiatów, pojawiających się na końcach pędów, w kątach liści. Ich złotożółta barwa znakomicie prezentuje się na tle zielonych liści. Kwitnie obficie od czerwca do sierpnia.

Tojeść kropkowana

Jeżeli chodzi o stanowisko, tojeść kropkowana jest bardzo tolerancyjna. Może być sadzona w półcieniu, a nawet w cieniu. Poradzi sobie także na stanowisku słonecznym. U mnie rośnie w pełnym słońcu przy zbiorniku wodnym. Na tle oczka wodnego w towarzystwie traw i innych bylin, prezentuje się bardzo dobrze. U mnie towarzyszy jej łubin oraz szałwia omszona
Tojeść kropkowana
Lysimachia punctata sprawdzi się również w cienistych zakątkach, gdzie rozjaśni monotonię zieleni. Jest rośliną żarłoczną, ale do wytworzenia takiej ilości kwiatów i przy tak szybkim wzroście jest to oczywiste. Rozrasta się poprzez podziemne rozłogi i w szybkim czasie, tworzy duże kępy. Trzeba przyznać, że jest dość ekspansywna. U mnie nie jest ograniczana, bo na dzień dzisiejszy ma jeszcze sporo wolnego miejsca. Rozmnażam ją dzieląc kępy, zarówno jesienią jak i wiosną.
Tojeść kropkowana
Tojeść kropkowana
W centrach ogrodniczych, możemy spotkać się z różnymi odmianami tej rośliny.  Do ciekawszych należy ‘Alexander’, odm.  charakteryzująca się biało obrzeżonymi liśćmi.
Tojeść kropkowana

Powiązane posty

6 komentarzy

Talibra 30 czerwca 2011 - 07:42

A lubią ją motyle? Szukam roślin, które je przyciągną.
Pozdrawiam.

Reply
Greg 30 czerwca 2011 - 14:07

U mnie nie garną się do niej, choć moje obserwacje są bardzo ograniczone, gdyż ogród ponad 200 km od mojego zamieszkanie 🙁

Pozdrawiam
G.

Reply
Giga 17 czerwca 2012 - 10:44

Mam ją też u siebie, ale muszę jej ograniczać przestrzeń, bo nie mam zbyt dużo miejsca wokół niej. Pozdrawiam.

Reply
Greg 17 czerwca 2012 - 20:06

Oj tak, trzeba ją ograniczać. U mnie na razie szaleje, ale przy oczku wodnym ma takie prawo. Na ten moment oczywiście :)Pozdrawiam ciepło Grzegorz

Reply
TexWisGirl 19 czerwca 2012 - 15:53

really beautiful and lush!

Reply
Anonimowy 22 lipca 2013 - 10:15

Motyle wabi Rudbekia

Reply

Leave a Comment