Strona główna Balkon i taras Surfinie- bajeczne piękno nie tylko na balkon

Surfinie- bajeczne piękno nie tylko na balkon

Grzegorz Bogucki
Surfinie

Surfinie należą do najładniejszych, a zarazem najpopularniejszych roślin balkonowych. Początek tym kwiatom dali Japończycy, którzy dzięki krzyżowaniu zróżnicowanych petunii, stworzyli rośliny o dłuższych pędach, obficiej kwitnące oraz bardziej odporne na niekorzystne warunki atmosferyczne. W naszym kraju pojawiły się w latach 90., podbiły rynek i razem z pelargoniami, stanowią najczęściej kupowane rośliny do dekoracji balkonów i tarasów. Oczywiście prace hodowlane idą pełną parą i możemy wyróżnić wiele grup tych wyjątkowych roślin.

Surfinie

Różnorodność
Surfinie różnią się między sobą m.in. wielkością i barwą kwiatów oraz długością pędów. Dominująca barwa surfinii to fiolet i róż. Obecnie mamy do wyboru także surfinie kwitnące na biało, żółto, czerwono oraz dwukolorowe. Dostępne są także surfinie o kwiatach pojedynczych oraz pełnych.

Surfinie

Dlaczego nie rozmnażamy surfinii poprzez sadzonki zielne?
Sadzonki surfinii najczęściej kupujemy w centrach ogrodniczych. Trzeba wiedzieć, że surfinie bardzo łatwo rozmnażają się poprzez sadzonki zielne. Niestety są podatne na choroby wirusowe, które powodują m.in. karłowacenie liści, obniżają obfitość kwitnienia, pojawiają się także zdeformowane kwiaty. Choroby najczęściej przenoszone są przez szkodniki takie jak np. mszyce. Zdarza się, że kupując sadzonki z nielegalnych źródeł możemy zakupić je z wirusem. Często objawy chorobowe pojawiają się w późniejszym etapie rozwoju rośliny. 

Sadzonki z nasion
W sprzedaży dostępne są nasiona surfinii z których można uzyskać pełnowartościowe sadzonki. Osobiście skorzystałem z tego sposobu rozmnażania i jednego roku miałem bardzo ładne surfinie, dobrze rozwinięte, w ładnej, różowej barwie. Wysiałem je w doniczkach. Jedno nasiono do jednej doniczki. Nie wykiełkowało tylko jedno. Doniczki były nakrywane folią i trzymane na parapecie okiennym. 

Wymagania i pielęgnacja
Jeżeli chodzi o wymagania, to bez wątpienia surfinie wymagają stanowisk słonecznych i zacisznych. Wówczas lepiej się rozkrzewiają i obficiej kwitną. Jako podłoże można zastosować gotowe mieszanki przeznaczone dla roślin balkonowych. Można je nabyć w każdym centrum ogrodniczym. Warto wiedzieć, że surfinie preferują lekko kwaśne podłoże (pH na poziomie około 5). U mnie sadzone są do obszernych skrzynek, wysokich donic na nóżce bądź wiszących pojemników. 

Przy tego typu roślinach koniecznym zabiegiem jest systematyczne nawożenie i podlewanie. Do nawożenia można wykorzystać nawozy płynne, specjalnie przygotowane dla surfinii. Dobrym sposobem na regularne dostarczanie roślinom wymaganych składników pokarmowych są nawozy o spowolnionym działaniu. Stosując taki nawóz, nie unikniemy jednak co tygodniowego, dodatkowego dokarmiania roślin płynnym nawozem, z dużą zawartością żelaza. Żelazo jest w tym przypadku kluczowe. Chroni rośliny przed żółknięciem i zahamowaniem wzrostu.

Surfinia

Uwaga na szkodniki
Warto także monitorować rośliny, gdyż mogą zostać zaatakowane przez mszyce czy też mączliki. 

Zastosowanie
Surfinie zmienią wygląd nie tylko balkonu, tarasu, ale także ogrodu. U siebie wykorzystuje je do podkreślenia małej architektury. Dla przedłużenia kwitnienia, konieczne jest codzienne usuwanie przekwitłych kwiatów. 

Surfinia

Surfinia

Surfinie

Pozdrawiam i życzę sukcesów w uprawie tych roślin 🙂 

Powiązane posty

4 komentarze

Anonimowy 1 lipca 2011 - 19:13

A beautiful blog with beautiful photos! Enjoyed my visit!

Odpowiedz
Unknown 2 lipca 2011 - 11:56

Surfinie to naprawdę piękne kwiaty ,ale jakoś sie mnie nie chca trzymać ,wiec zsezygnowałam z nich ,ale lubię podziwiać u kogoś …..
pozdrawiam
Bogusia

Odpowiedz
Paulina (ArchitekturaKrajobrazu.info) 9 września 2012 - 23:23

z ich pomocą można naprawdę odmienić balkon!

Odpowiedz
Giga 30 listopada 2012 - 09:37

Uwielbiam surfinie, ale mają bardzo delikatne kwiaty. Niszczy je wiatr i deszcz. Mam jednak je zawieszone we wnęce balkonu i tam im dobrze. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Zostaw komentarz