Strona główna Bez kategorii Forsycja zwisła (Forsythia suspensa ang. Weeping forsythia, Golden bells)- wygląd, uprawa i pielęgnacja

Forsycja zwisła (Forsythia suspensa ang. Weeping forsythia, Golden bells)- wygląd, uprawa i pielęgnacja

by Grzegorz Bogucki
Kwitnące na żółto forsycje to jedne z najbardziej widowiskowych krzewów wczesnej wiosny. Osobiście nie wyobrażam sobie wiosny bez forsycji. W naszych ogrodach zazwyczaj uprawiana jest bardzo obficie kwitnąca forsycja pośrednia (Forsythia x intermedia), a więc mieszaniec, powstały w wyniku skrzyżowania się dwóch gatunków m.in. tytułowej forsycji zwisłej (Forsythia suspensa). Z pewnością największą uwagę skupia jej botaniczna forma, charakteryzująca się zwisającymi pędami. W takiej formie, krzew wzbudza zainteresowanie nie tylko w okresie kwitnienia.

Forsythia suspensa


Rodzina
Rodzaj Forsythia, skupia kilka gatunków krzewów, z czego, tak jak już wspomniałem, w naszych ogrodach uprawiana jest przede wszystkim forsycja pośrednia. Forsycje zaliczamy do rodziny Oleaceae (oliwkowatych). Forsycja zwisła pochodzi z Chin.
Wygląd
Forsycja zwisła charakteryzuje się wzniesionymi bądź też zwisającymi pędami. Osiąga do około 3 m wysokości i podobną szerokość. Liście zazwyczaj pojedyncze, czasem złożone (3- listkowe), piłkowane, osiągające do około 10 cm długości. Wczesną wiosną ukazują się żółte, 4- płatkowe kwiaty o średnicy do 3 cm, osadzone na szypułkach.

Wyróżniamy dwie formy botaniczne forsycji zwisłej, a więc:
Forsythia var. sieboldii- charakteryzująca się zwisającymi pędami, które w kontakcie z podłożem, szybko się ukorzeniają;
Forsythia var. fortunei– charakteryzująca się wzniesionymi pędami, które u starszych roślin stają się bardziej zwisające.
Forsythia suspensa

Okres kwitnienia

Wczesna wiosna (marzec- kwiecień).
Warunki uprawy
Forsythia suspensa radzi sobie na przeciętnym podłożu, warto jednak zadbać, aby podłoże było umiarkowanie wilgotne (nie za suche) i przepuszczalne, wzbogacone kompostem, a także ściółkowane. Stanowisko koniecznie zaciszne, słoneczne, na którym obficiej kwitnie i mniej jest narażona na przemarzanie, które odbija się niestety na obfitości kwitnienia. Pod względem mrozoodporności niestety jest bardziej wrażliwa od forsycji pośredniej.
Pielęgnacja
Krzew nie należy do zajmujących, choć warto pamiętać o jego przycinaniu, gdyż z czasem stworzy mało atrakcyjną plątaninę, ogołacającą się od dołu, co niestety przekłada się na obfitość kwitnienia. Forsycje tniemy po kwitnieniu, usuwając stare, krzyżujące się, chore, połamane pędy. Więcej na temat pielęgnacji forsycji znajdziesz tutaj. Ponieważ forsycja charakteryzuje się płytkim systemem korzeniowym, korzystne będzie ściółkowanie, tym bardziej, że krzew nie za dobrze znosi suszę i warto w razie konieczności krzew podlać, aby nie dopuścić do więdnięcia liści i ograniczenia wzrostu.
Rozmnażanie
Forsycje bardzo łatwo rozmnożyć poprzez sadzonki zdrewniałe, pobrane późną zimą, a także poprzez odkłady. Jak już wspomniałem wcześniej, pędy stykające się z podłożem, mogą się ukorzeniać.
Zastosowanie
Forsycję najlepiej posadzić w miejscu, w którym będzie można wyeksponować jej pokrój, a także walory dekoracyjne w okresie kwitnienia. Posadzona gdzieś w rogu ogrodu w zacisznym, ale słonecznym zakątku, będzie cieszyć w okresie wiosennym żółtymi kwiatami, a po kwitnieniu, może stanowić zielone tło dla innych roślin. Forma zwisła, ładnie zaprezentowałaby się także w pobliżu oczka wodnego. Można posadzić ją w grupie krzewów czy też jako soliter, choć w takiej formie najlepiej w większym ogrodzie. Towarzystwo roślin zimozielonych, a także wiosennych bylin, może sprawić, że zakątek z forsycją, może okazać się o wiele bardziej interesujący, niż mogłoby się to nam wydawać.
 Forsythia suspensa

Więcej informacji o forsycjach znajdziesz tutaj.

Powiązane posty

6 komentarzy

Giga 3 kwietnia 2017 - 15:51

Dla mnie każda forsycja jest piękna. Nie wiem co się stało z moją, ale są już zielone listki, a kwiatki dosłownie cztery. 🙁

Odpowiedz
Greg 4 kwietnia 2017 - 20:15

Najprawdopodobniej pąki kwiatowe przemarzły. U mnie nie raz tak było. To bardzo frustrujące jak się czeka cały rok na kwitnienie, a na krzewie pojawia się tylko kilka kwiatów 🙁

Odpowiedz
EwaJ 3 kwietnia 2017 - 16:04

Niecierpliwie czekam aż rozkwitną. To wspaniałe, niewymagające rośliny które jeszcze nigdy mnie nie zawiodły.
Pozdrawiam Cię Grzesiu wiosennie i ciepło.

Odpowiedz
Greg 4 kwietnia 2017 - 20:18

Ogród pięknie się rozjaśni 🙂 Czekam na relację z kwitnienia i słonecznie pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Maria Katarzyna Kołodziejczyk 5 kwietnia 2017 - 12:22

Szkoda, że forsycje tak krótko kwitną. A to takie wdzięczne i radosne krzewy:)

Odpowiedz
Greg 5 kwietnia 2017 - 12:35

Myślę, że dzięki temu tak bardzo je cenimy 🙂 Pozdrawiam serdecznie G.

Odpowiedz

Wpisz komentarz