Strona główna Bez kategorii Cięcie tawuły japońskiej (Spiraea japonica)- jak prawidłowo przyciąć tawułę japońską

Cięcie tawuły japońskiej (Spiraea japonica)- jak prawidłowo przyciąć tawułę japońską

by Grzegorz Bogucki

Tawuły japońskie to jedne z najpopularniejszych krzewów ozdobnych, uprawianych w ogrodach, a także w założeniach, charakterystycznych dla zieleni miejskiej. To niezwykle konkurencyjne rośliny, a ich największe atuty to niewielkie wymagania, łatwa uprawa, a także ograniczone zabiegi pielęgnacyjne.
Spiraea japonica

Spiraea japonica może zostać potraktowana jako roślina okrywowa, na rabatę, do nasadzeń grupowych, a także na niskie żywopłoty. Doskonale znosi okres zimy, jest w pełni mrozoodporna, a zmienność odmianowa, pozwala na tworzenie zróżnicowanych aranżacji w ogrodzie.
Tawuły japońskie osiągają do około jednego metra wysokości, czasem są wyższe. Dekoracyjne z drobnych kwiatów, zebranych w baldachogrona. Kwitną późną wiosną i latem. W bogactwie odmianowym, możemy nabyć także formy o dekoracyjnych np. złocistych liściach.

Spiraea japonica
Tawuła japońska- odmiana o złocistych liściach 

Nie mające znaczących wymagań także w zakresie podłoża (wystarczy lekko żyzne, dostatecznie wilgotne), poradzi sobie w okresie suszy. Pamiętajmy jednak, że najpiękniej zaprezentuje się na optymalnie dopasowanym stanowisku. 
Tawuły japońskie kwitną na pędach tegorocznych, dlatego też chcąc zapewnić sobie zwarte, pięknie zagęszczone i obficie kwitnące krzewy, każdej wiosny należy przeprowadzić cięcie tawuły japońskiej. Przycinanie krzewu nie jest skomplikowane, a wręcz przeciwnie jest bardzo proste, ponieważ tawułę japońską tniemy na tzw. jeża, a więc skracamy wszystkie pędy blisko podłoża, około 5- 15 cm nad ziemią.
Warto pamiętać także o usuwaniu przekwitniętych kwiatostanów, aby przedłużyć kwitnienie krzewu.
Termin cięcia tawuły japońskiej to wczesna wiosna jeszcze przed rozpoczęciem wegetacji.
Więcej na temat uprawy tawuły japońskiej przeczytasz tutaj.

Powiązane posty

9 komentarzy

Miko 14 lutego 2019 - 16:45

Mam taki jak na Twoim zdjęciu. Bardzo go lubię. Nie miałam pojęcia że mogę go tak podstrzyc. Ale na pewno tak zrobię.

Odpowiedz
Greg 17 lutego 2019 - 22:44

Zabieg cięcia na pewno wyjdzie jej na dobre 🙂 Pozdrawiam :):):)

Odpowiedz
Giga 14 lutego 2019 - 20:01

Cięłam, ale tak krótko. W tym roku tak zrobię, jak pokazujesz 🙂

Odpowiedz
Greg 17 lutego 2019 - 22:46

Niskie przycinanie krzewu jest jak najbardziej właściwe 🙂

Odpowiedz
blogchwila 17 lutego 2019 - 16:18

Kocham tawuły za ich urodę i to, że rosną w mojej kiepskiej ziemi. Mam kilka gatunków i między innymi tę, którą pokazałeś. Pozdrawiam:):):)

Odpowiedz
Greg 17 lutego 2019 - 22:45

Także lubię tawuły, ale nie od razu byłem ich fanem. Musiałem do tego dojrzeć 🙂 Pozdrawiam :):):)

Odpowiedz
EwaJ 20 lutego 2019 - 07:40

Ja swoje tawuły przycinam ostro tylko po przekwitnięciu. To ciekawe, może powinnam zmienić zwyczaje?
Serdeczności Grzesiu.

Odpowiedz
Greg 21 lutego 2019 - 23:01

Ewo ja stosowałem zawsze tradycyjną metodę, latem dodatkowo usuwając przekwitające kwiatostany, ewentualnie korygując kształt krzewu. Jak Tobie pasuje Twoja metoda i się u Ciebie sprawdza… Ciekawi mnie tylko termin przycięcia i czy ono jest przeprowadzone nisko?

Odpowiedz
EwaJ 12 marca 2019 - 17:33

Po pierwszym kwitnięciu przycinam dość ostro zachowując jednak kształt – większość moich tawuł ma formę kuli, największa z nich ma średnicę około 1,5 m. Zazwyczaj zakwitają ponownie, choć już nie tak obficie. Początkiem jesieni przycinam tylko kwiatostany i koryguję bryłę. Wiosną już tylko czekam na pierwsze listki. Najstarsze tawuły mają już około 12 lat i wciąż są w formie. Fakt, że przy takim sposobie cięcia środki krzewów są niedoświetlone ale nie ma to większego wpływu na kulistą powierzchnię tawuł.

Odpowiedz

Wpisz komentarz