Strona główna Bez kategorii Rozchodnikowiec, rozchodnik ‚Matrona’ (Hylotelephium, Sedum telephium ‚Matrona’)- uprawa i pielęgnacja

Rozchodnikowiec, rozchodnik ‚Matrona’ (Hylotelephium, Sedum telephium ‚Matrona’)- uprawa i pielęgnacja

by Grzegorz Bogucki
Jesień
coraz bliżej… Na rabatach coraz więcej jesiennych akcentów
m.in. wrzosy, zimowity, astry, kwitnące trawy, a także rozchodniki.
Wśród nich do najbardziej dekoracyjnych należą rozchodniki
okazałe
(Sedum
spectabile).
Na
uwagę zasługuje także
Hylotelephium ‚Matrona’
(syn.
Sedum
telephium
‚Matrona’).

Rodzina
Crassulaceae-
gruboszowate
Wygląd
Rozchodnikowiec ‚Matrona’ to kępiasta bylina, której nierozgałęzione, ale
obficie ulistnione pędy, osiągają do około 60 cm wysokości.
Liście jajowate, ząbkowane, szarozielone do purpurowych. Latem
ukazują się kwiatostany w kształcie baldachogron, a pod koniec
lata i jesienią możemy podziwiać jasnoróżowe kwiaty,
bardzo licznie oblatywane przez owady m.in. pszczoły, trzmiele,
motyle.

Okres
kwitnienia

Sierpień-
wrzesień

Warunki
uprawy

Hylotelephium ‚Matrona’ to mało wymagająca bylina, tolerancyjna, która do
prawidłowego wzrostu wymaga słonecznego stanowiska oraz
przepuszczalnego podłoża.

Pielęgnacja
Pielęgnacja rozchodnikowca ‚Matrona’ jest mało zajmująca. Młode rośliny
charakteryzują się szybkim wzrostem. Najładniej prezentują się
posadzone na stanowisku słonecznym. Podłoże neutralne do lekko
zasadowego powinno być przepuszczalne, aby nie doszło do zagniwania
korzeni. Bylina należy do roślin gruboszowatych, charakteryzuje się
grubymi łodygami i mięsistymi liśćmi, w których
magazynowana jest woda. Dzięki temu świetnie sobie radzi w okresie
suszy. Jest to roślina odporna na mrozy i z pewnością warta
polecenia dla osób, które nie mają za wiele czasu na
zajmowanie się ogrodem bądź też początkujących miłośników
uprawy roślin.

Rozmnażanie
Bylinę
bardzo łatwo rozmnożyć poprzez podział wczesną wiosną bądź
też sadzonki wierzchołkowe, pobrane wczesnym latem.

Zastosowanie
Rabaty bylinowe, kwietniki, klomby,
ogrody skalne, skarpy, balkony i tarasy.

Więcej zdjęć znajdziesz tutaj

Powiązane posty

2 komentarze

klotylda 8 października 2018 - 17:35

Piękna roślina, gdybym tylko miała rękę do kwiatów i nie zabijała nawet kaktusów… 😉 Na szczęście są też sztuczne, które rozstawiłam tu i ówdzie na terenie całego mieszkania, dzięki czemu wydaje się znacznie bardziej przytulne. Wierzę jednak, że wkrótce uda mi się założyć własny, prawdziwy ogródek 🙂

Odpowiedz
Greg 15 października 2018 - 15:56

Sztuczne kwiaty to nie moja bajka, ale co kto lubi. A rękę do kwiatów każdy ma, tylko warto w to uwierzyć 🙂

Odpowiedz

Wpisz komentarz