Strona główna Bez kategorii Złotokap (Laburnum) – uprawa i pielęgnacja

Złotokap (Laburnum) – uprawa i pielęgnacja

by Grzegorz Bogucki
Rodzaj Laburnum jest przedstawicielem rodziny bobowatych, obejmującym trzy gatunki. Złotokap pospolity (L. anagyroides) jest najczęściej uprawianym przedstawicielem rodzaju, choć ze względu na rozmiary złocistych kwiatostanów, w ostatnim czasie, zdecydowanie króluje złotokap Waterera, będący mieszańcem złotokapu pospolitego ze złotokapem alpejskim (L. alpinum). Jego zwisające kwiatostany, osiągają nawet 50 cm długości.
Laburnum

Złotokap jest krzewem o wyprostowanych pędach lub niewielkim drzewem, którego wysokość osiąga nawet do 9 m. Złotokap pospolity wykorzystywany był przede wszystkim do obsadzania parków i zieleńców, a także ogrodów. Obecnie w ogrodach króluje wspomniany wcześniej złotokap Waterera. Jego złociste kwiaty, zebrane są w grona, ukazujące się w maju/czerwcu.
Laburnum

Laburnum

Laburnum
Ze złotokapem należy uważać, gdyż jest to ROŚLINA TRUJĄCA!!!
Złotokap nie jest wymagający. Urośnie na glebach przeciętnych, wapiennych, a nawet czasowo suchych. Ładniej kwitnie na stanowisku dostatecznie jasnym, słonecznym i zacisznym. Na mrozy jest w zasadzie odporny. Dla pewności nie sadźmy go na wietrznym stanowisku. Nie toleruje silnego cięcia!
Złotokap możemy rozmnożyć wiosną z nasion, a także poprzez sadzonki zdrewniałe i zielne.
Laburnum

 Polecam odmianę ‘Vossii’ 🙂

Powiązane posty

9 komentarzy

Giga 15 maja 2011 - 15:24

Bardzo lubię rośliny o zwisających kiściach kwiatowych. Do tych ulubionych należą glicynia i złotokap. Glicynię mam, ale nie będzie kwitła, bo majowe przymrozki ja mocno uszkodziły, a na złotokap nie mam już za bardzo miejsca. Pozdrawiam

Odpowiedz
Greg 15 maja 2011 - 16:18

Ja glicynię mam od trzech/ czterech lat. Dwa lata temu zmarzła i to bardzo. Jednak się odbudowała, cle jeszcze nie kwitła. Złotokapy mam maleńkie, ale jeszcze urosną. Pozdrawiam ciepło. Grzegorz

Odpowiedz
Gabi 15 maja 2011 - 20:14

Skusiłam się i kupiłam złotokapa na pniu…
Dopiero wypuszcza liście i zastanawiam się czy mi zakwitnie…

Odpowiedz
Greg 15 maja 2011 - 20:31

Poczekaj może Ciebie uszczęśliwi tym złotym kwieciem. A masz u siebie gdzieś zdjęcie. Chętnie bym go obejrzał 🙂

Pozdrawiam
G.

Odpowiedz
Gabi 16 maja 2011 - 21:16

Jeszcze nie robiłam zdjęć… ale widzę że ma jednego pąka… hura !!!
Będę widziała jak kwitnie… :)))

Odpowiedz
Greg 16 maja 2011 - 21:25

Też z chęcią go obejrzę 🙂

Odpowiedz
Wiolka 1 czerwca 2011 - 07:27

Ja mam złotokap taki 5-6 letni. 2 lata temu pięknie zakwitł, tak się cieszyłyam że jak podrośnie będzie jeszcze ładniejszy. A on w zeszłym roku nie zakwitł wcale, a w tym roku miał może 3 kwiatki na całym drzewku. A ma zostawione 3 główne pędy, i ma chyba ze 2,5 metra wysokości. Nie wiem co jest z nim nie tak, ma dość suchą, nie za bogatą glębę i pełne słońce. Niestety miejsce troche wietrzne. Ale w tym roku w którym kwitł miał takie same warunki, nigdy go nie nawoziłam, przyciełam tylko raz akurat rok przed kwitnieniem, może jednak go ciąć. Rosnie bardzo ładnie tylko ten brak kwiatów. Poradźcie coś, bo tracę cierpliwość i chiałabym żeby na przyszły rok zakwitł.

Odpowiedz
Greg 1 czerwca 2011 - 12:52

Szanowna Pani, w zasadzie złotokap nie wymaga cięcia. On kwitnie na pędach wieloletnich, więc drastyczne cięcie może pozbawić go kwitnienia w roku następnym. Napisała Pani, że jest posadzony na stanowisku wietrznym, tak więc przypuszczam, że może dochodzić do przemarznięcia pąków kwiatowych. Niby wykazuje on odporność na mrozy, ale na wietrznych stanowiskach może przemarzać.

Odpowiedz
Anonimowy 27 czerwca 2013 - 05:34

Kupiłam 7 dni temu moje wymarzone drzewko,posadziłam i martwię się teraz czy potrzebuje specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych,czy niech spokojnie się przyjmie

Odpowiedz

Wpisz komentarz